Długo zastanawiałam się czy założyć bloga. To jak pamiętnik, tylko, że do tego WSZYSCY macie klucz. Łatwo się piszę 'anonimowo', ale jakie to uczucie, gdy największe Twoje sekrety czytają nieznajomi...?
Kiedyś prowadziłam pamiętnik, nie był on typowym, pisałam w nim swoje przemyślenia, wiersze, pomysły wyobrażenia. Niestety, zapiski wpadły w niepowołane ręce. Może tym razem będzie inaczej...
Nie jest łatwo pisać o sobie. Bo kim na prawde 'my' jesteśmy? Mamy wiele twarzy, dla każdego swojego przyjaciela mamy inną osobowość. Jak odnaleść, która to właśnie TA, a która jest tą udawaną...? Może znajdę kiedyś człowieka, przy którym będę mogła wkońcu powiedzieć 'jestem sobą, taka właśnie jestem'. A może już takiego człowieka poznałam...?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz